|
Wstęp
Julia Wygnańska, Rzecznik Osób z Autyzmem Porozumienia AUTYZM-POLSKA
przy Fundacji SYNAPSIS
Całościowe zaburzenia rozwojowe - wśród nich autyzm - według światowych
statystyk dotykają coraz większej grupy osób. Dzięki rozwojowi nauki
i wiedzy o ich naturze, jesteśmy w stanie rozpoznać symptomy autyzmu
i postawić diagnozę u znacznie większej grupy dzieci. Coraz więcej osób,
które kiedyś zostałyby uznane za upośledzone umysłowo lub po prostu dziwaczne
dzisiaj otrzymuje trafne rozpoznanie całościowych zaburzeń rozwojowych.
Wśród specjalistów nie ma wątpliwości, że autystycy wymagają leczenia,
terapii, edukacji i warunków bytowych dostosowanych do specyfiki ich
zaburzenia. Osoby z autyzmem, ich rodzice i bliscy bardzo gwałtownie odczuwaj
ą taką potrzebę. Niestety, nie zawsze rozumieją to decydenci i służby publiczne.
W niektórych krajach min. w Wielkiej Brytanii powstają całościowe systemy
pomocy, zaprojektowane z myślą o szczególnych potrzebach osób z autyzmem,
koordynowane i realizowane przez administrację publiczną we współ-
pracy z organizacjami rodziców i profesjonalistów. Parlamentarzyści i przedstawiciele
władzy wykonawczej podejmują odważne decyzje pozwalające na
upowszechnianie dobrych praktyk wypracowanych przez obywateli, którzy
postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.
W Polsce, mimo tego, że coraz więcej osób i instytucji podejmuje działania na
rzecz zapewnienia specjalistycznej pomocy, wciąż brakuje systemowego podejścia.
Pomoc jest bardzo fragmentaryczna. Chociaż istnieje wiele dobrych
wzorów wypracowanych przez organizacje rodziców i profesjonalistów, wciąż
zdecydowana większość osób z autyzmem nie ma dostępu ani do opieki medycznej,
ani edukacji ani pomocy społecznej. Dobre praktyki z trudem przebijaj
ą się ědo góry", nie są wychwytywane przez decydentów mających wpływ
na prawdziwie systemowe rozwiązania.
Rzecznictwo jest sprawdzonym sposobem na zmianę tej sytuacji. Dzięki niemu
można przekonać decydentów do zapewnienia wsparcia osobom i instytucjom,
które pragną przejść od działań prowadzonych na rzecz konkretnych
osób lub grup, do działań, których efekty będą udziałem całej populacji, każdej
osoby posiadającej określony problem. Wyobraümy sobie grupę rodziców
z jednego miasta, którzy spotkali się, ponieważ ich dzieci cierpią na taką samą
chorobę i wspólnymi siłami zorganizowali dla nich placówkę. Zebrali przy tym
sporo doświadczeń, wypracowali dobre praktyki, dzięki którym placówka funkcjonuje
świetnie. Aby z ich pracy mogło skorzystać więcej dzieci niż ich własne,
potrzebne jest przede wszystkim wsparcie ze strony państwa, ale również
ich własna decyzja o poszerzaniu zakresu działań. Muszą się zdecydować na
poświęcenie części swojej energii i zasobów na rozwijanie rzecznictwa. Nie
jest to łatwa decyzja, ponieważ prowadzenie rzecznictwa oznacza przesunięcie
części energii i środków z zapewniania pomocy osobom z najbliższego
otoczenia tu i teraz na działania, których rezultaty są raczej nieokreślone i z
pewnością będą odczuwalne dopiero po jakimś czasie.
Działania i osiągnięcia opisywane w kolejnych rozdziałach niniejszej publikacji
są dowodem na to, że jednak warto! Dlatego adresujemy ją przede wszystkim
do organizacji i tworzących je ludzi. Istnieje potrzeba zintensyfikowania
rzecznictwa i wyodrębnienia go spośród innych naszych działań. Mamy nadzieję,
że publikacja pomoże w zrozumieniu jego podstawowej idei i zasad, a
także wskaże dobre wzory i ułatwi planowanie profesjonalnych przedsięwzięć
w przyszłości. Książka jest również adresowana do osób, które do tej pory nie
zetknęły się z rzeczywistością doświadczaną przez osoby dotknięte całościowymi
zaburzeniami rozwojowymi. Historie opowiadane przez działaczy przedstawiaj
ą tylko jej fragment. Wystarczy on jednak do zrozumienia natury problemów,
z którymi środowisko dotknięte autyzmem boryka się każdego dnia.
Chcielibyśmy nagłośnić problem i zmotywować wszystkich do zainteresowania
się nim i podejmowania działań sprzyjających jego rozwiązaniu. Szczególnym
adresatem tej publikacji są decydenci władni do wprowadzenia systemowych
zmian poprawiających jakość życia osób z autyzmem. Są wśród nich nasi
przedstawiciele w Sejmie i Senacie, członkowie rządu, a także urzędnicy wszystkich
szczebli administracji rządowej i samorządowej.
"Rzecznictwo - jak skutecznie zabiegać o realizację praw osób z autyzmem
i innymi całościowymi zaburzeniami rozwojowymi" składa się z pięciu głównych
rozdziałów. Pierwszy rozdział to wprowadzenie w tematykę rzecznictwa.
Anna Rajner, współzałożyciel i pracownik Ośrodka Informacyjno-Prawnego
Fundacji SYNAPSIS opisuje różne podejścia do rzecznictwa i jego rodzaje
w oparciu o swoje wieloletnie doświadczenie płynące z pracy w organizacji
pozarządowej zajmującej się problematyką autyzmu. W oparciu o wyróżnione
rodzaje rzecznictwa: indywidualne, systemowe i o charakterze grupowym
przygotowane zostały kolejne trzy rozdziały. Każdy z nich, oprócz tekstów
bardziej teoretycznych, zawiera kilka przykładów kampanii i działań prowadzonych
przez rodziców i profesjonalistów. Warto zauważyć, że wielu działaczy
dopiero w trakcie przygotowywania książki zorientowało się, że ich pracę
można nazwać rzecznictwem. Rozdział drugi opowiada o rzecznictwie indywidualnym,
czyli pomaganiu ludziom niepełnosprawnym w skutecznym
wypowiadaniu się, reprezentowaniu interesów i realizacji praw. W centrum
rzecznictwa indywidualnego zawsze jest konkretna osoba. Rzecznicy indywidualni
nie zajmują się rozwiązaniami systemowymi lecz wyłącznie wspieraniem
tej osoby. To odróżnia ten rodzaj rzecznictwa od innych opisanych w
dalszej części publikacji. O podstawowych zasadach rzecznictwa indywidualnego,
dobrych praktykach z nim związanych i standardach wypracowanych
przez brytyjskie organizacje pozarządowe można przeczytać w trzech pierwszych
tekstach. W pozostałych podrozdziałach opisano doświadczenia polskie.
Rozdział trzeci dotyczy rzecznictwa systemowego, przez niektórych określanego
również jako "polityczne". Podstawowym celem tego rodzaju rzecznictwa
jest zwiększenie dostępu do systemu pomocy każdej osoby z autyzmem
z określonego regionu lub całego kraju. Rozdział otwiera opracowanie
prezentacji specjalisty zajmującego się rzecznictwem politycznym w Wielkiej
Brytanii. Jest to zbiór podstawowych informacji niezbędnych w każdej organizacji,
która chciałaby dążyć do wprowadzania w życie zmian prawdziwie systemowych.
W dalszej części opisane zostały wybrane sposoby zabiegania o
zmianę: instytucja rzecznika osób z autyzmem i parlamentarne grupy do spraw
autyzmu. Warte szczególnej uwagi są podrozdziały prezentujące osiągnięcia
rzecznictwa systemowego czyli Manifest Wielopartyjnej Parlamentarnej Grupy
ds. Autyzmu z Wielkiej Brytanii i Mapa i Matryca Badań nad Autyzmem opracowana
w Stanach Zjednoczonych. Na końcu przedstawione zostały przykłady
kampanii prowadzonych w celu dokonania zmian w regulacjach prawnych lub
sposobie ich realizowania w praktyce. Rozdział czwarty poświęcony jest rzecznictwu
o charakterze grupowym. Oprócz krótkiego wprowadzenia, zawiera
przykłady działań polskich organizacji, których charakter nie jest ani wyłącznie
indywidualny ani wprost systemowy. Z założenia są one czynione na rzecz
konkretnych grup. Ich inicjatorzy, najczęściej rodzice osób z autyzmem, nie
ograniczają się do zapewnienia pomocy wyłącznie swoim własnym dzieciom,
ale z drugiej strony nie dążą do poszerzania działalności tak, aby jej efekty były
dostępne wszystkim posiadającym ten sam problem. Wyróżniliśmy ten rodzaj
rzecznictwa, ponieważ jest charakterystyczny dla wielu działań podejmowanych
przez organizacje rodziców w Polsce. Ostatni rozdział to Aneks z informacjami
dla działaczy organizacji pozarządowych, które chciałyby rozpocząć
prowadzenie rzecznictwa lub je rozwijać. Znajdują się w nim wybrane informacje
przydatne w planowaniu kampanii społecznych, przygotowywaniu narzędzi
do prowadzenia rzecznictwa, a także istotnych instytucji i regulacji prawnych.
Dopracowanie i rozwój właśnie tego rozdziału będzie tematem kolejnych
publikacji przygotowywanych przez Zespół ds. rzecznictwa w Fundacji
SYNAPSIS.
W imieniu redaktorów życzę miłej lektury i skutecznego rzecznictwa!
Julia Wygnańska
Wprowadzenie w tematykę rzecznictwa osób
z autyzmem w Polsce
Anna Rajner
Wszyscy chcemy, żeby osoby z autyzmem miały jak najlepszą opiekę i warunki
rozwoju, jak najskuteczniejszą terapię. Niepokoimy się o ich przyszłość;
pragniemy, żeby swoje dorosłe życie mogły przeżyć godnie i na swoją miarę
aktywnie, w najodpowiedniejszych dla nich warunkach. Zakładamy w tym
celu organizacje, ośrodki terapeutyczne i edukacyjne, warsztaty terapii zajęciowej.
Staramy się o lokale i dotacje, szukamy sponsorów. Zmagamy się z trudnościami,
z brakiem zrozumienia ze strony decydentów, urzędników i służb
publicznych. Piszemy dziesiątki pism, odbywamy spotkania z przedstawicielami
samorządu lub administracji rządowej. Celem naszych wysiłków jest zawsze
to samo - poprawa sytuacji i jakości życia naszych autystycznych dzieci, które
szybko stają się dorosłe, ale nadal potrzebują pomocy.
Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że robiąc to wszystko jesteśmy rzecznikami
naszych dzieci. Rzecznictwo, niezależnie od tego, czy robimy to z wyboru,
czy też wyłącznie dlatego, że zmusza nas do tego sytuacja, jest ważnym
obszarem naszych działań w organizacjach. Może zatem warto się chwilę zastanowić
czym jest rzecznictwo, dowiedzieć się jak je opisują osoby mające
w tej dziedzinie doświadczenie i jak taka działalność wygląda w innych, krajowych
i zagranicznych organizacjach. Może będzie nam potem łatwiej działać
skutecznie.
Najszerzej rzecz ujmując, rzecznictwo jest zorganizowanym działaniem na rzecz
zmiany społecznej. Taka definicja nie określa jednak ani o jaką zmianę społeczn
ą chodzi, ani kto ma być jej beneficjentem, zatem dla naszych potrzeb niewiele
z niej wynika. Autorzy publikacji wydanej przez organizację Support for Analysis
and Resarch in Africa SARA określają rzecznictwo jako działanie ukierunkowane
na zmianę polityki społecznej, stanowisk lub programów wszelkiego
rodzaju instytucji; wypowiadanie się, przyciąganie uwagi do ważnej
kwestii oraz ukierunkowywanie decydentów do jej rozwiązania. Rzecznictwo
można również nazwać wstawiennictwem, obroną i promocją określonej
idei wśród ludzi.
Najbardziej zwięzłym, a zarazem najbardziej wyczerpującym opisem podstawowej
idei rzecznictwa wydaje się być definicja wypracowana przez British
Institute of Learning Disabilities: Rzecznictwo to proces podejmowania dzia-
łań umożliwiających ludziom komunikowanie swoich pragnień, zabezpieczanie ich praw, reprezentowanie ich interesów i zapewnianie form
pomocy, których potrzebują. Rzecznictwo dotyczy identyfikowania się,
słuchania, reprezentowania poglądów i wątpliwości osób w celu zabezpieczenia
ich praw i wprowadzenia pozytywnych zmian w ich życiu.
Podstawą skutecznego rzecznictwa jest znajomość praw oraz sytuacji osób,
których interesów bronimy i rozumienie ich potrzeb. Dobry rzecznik musi być
zaangażowany w to co robi, musi się utożsamiać z reprezentowaną osobą
i problemem.
Nie ma jednej, powszechnie przyjętej definicji rzecznictwa, ponieważ różne są
jego cele, adresaci, zasięg, beneficjanci oraz stosowane strategie i metody. W
naszym przypadku we wszystkich rodzajach rzecznictwa beneficjentami naszych
działań są osoby z autyzmem.
Wyróżniamy dwa zasadnicze rodzaje rzecznictwa - systemowe (czasem
nazywane politycznym) oraz indywidualne (osobiste).
Rzecznictwo ma charakter systemowy, gdy zabiegamy o zmianę na rzecz całej
populacji z objętego naszym działaniem obszaru, np. dla wszystkich osób
z autyzmem z powiatu, województwa lub kraju. Rzecznictwo indywidualne ma
miejsce, gdy podejmujemy je po to, żeby zmienić sytuację konkretnych osób.
Niektórzy jako odrębny rodzaj wymieniają jeszcze rzecznictwo grupowe nosz
ące cechy obydwu pozostałych, chociaż jest bardziej zbliżone do indywidualnego,
ponieważ prowadzone jest na rzecz zamkniętej grupy osób a nie wszystkich
potrzebujących pomocy.
W praktyce bardzo wiele organizacji, których misją jest poprawa sytuacji osób
z autyzmem, zaczyna od rzecznictwa o charakterze grupowym. Niektóre na
tym poprzestają, inne idą dalej i podejmują działania systemowe.
Rzecznictwo systemowe
Rzecznictwo systemowe osób z autyzmem jest planowym, zorganizowanym
działaniem na rzecz zmiany świadomości społecznej oraz wpływaniem na decydentów
i instytucje odpowiedzialne za politykę społeczną w celu poprawy
jakości życia osób z autyzmem poprzez wprowadzenie systemu pomocy i zapewnienie
warunków bytowania odpowiadających ich potrzebom.
Zasięg rzecznictwa systemowego może być ogólnokrajowy, regionalny lub
lokalny. Jego adresatami są, w przypadku zasięgu ogólnokrajowego, parlament,
rząd, ministerstwa, inne urzędy centralne (np. Narodowy Fundusz Zdrowia
albo Zarząd Główny PFRON-u). W rzecznictwie systemowym na szczeblu
regionalnym lub lokalnym adresatami są władze samorządowe różnych szczebli
- stanowiące (rady gmin powiatów i sejmiki wojewódzkie) i wykonawcze
(burmistrz, wójt, starosta lub marszałek województwa oraz ich urzędy). Niezależnie
od zasięgu prowadzonych działań adresatami mogą być Rzecznik Praw
Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka a również opinia publiczna.
Beneficjentami rzecznictwa systemowego jest populacja dotknięta jakimś problemem
z terenu, na którym działamy, (dzieci lub dorośli z autyzmem albo
jedni i drudzy z całego kraju, z regionu czy powiatu).
Celem prowadzonych w ramach rzecznictwa systemowego kampanii mogą
być:
- zmiany regulacji prawnych - wprowadzenie nowych ustaw, czy przepisów
wykonawczych a w samorządach uchwał, mających wpływ na sytuację osób
z autyzmem lub zaniechanie wprowadzania zmian w przepisach istnieją-
cych (np. w 2004 roku Porozumienie AUTYZM-POLSKA protestowało przeciw
zapisom nowej ustawy o pomocy społecznej);
- zmiana interpretacji przepisów, jeżeli interpretacja niekorzystna dla osób
z autyzmem jest stosowana powszechnie (w jednym z ministerstw przez
wiele lat twierdzono, że fundacje nie mogą korzystać z dotacji dla organizacji
pozarządowych bo w klasyfikacji budżetowej wymienione są tylko stowarzyszenia);
- realizacja praw osób z autyzmem gwarantowanych przez umowy międzynarodowe,
Konstytucję i ustawy (np. równy dostęp do specjalistycznej opieki
zdrowotnej opłacanej z ubezpieczenia zdrowotnego);
- przeznaczenie w rocznym budżecie wyższych funduszy na realizację należnych
praw lub jakąś formę pomocy - np. na edukację lub świadczenia pielęgnacyjne:
- wprowadzenie rządowych, wojewódzkich, powiatowych lub gminnych programów
dotyczących np. całościowego systemu pomocy dla osób z autyzmem.
Strategie i metody rzecznictwa systemowego są różnorodne:
- szeroka informacja i nagłośnienie problemu,
- edukacja tych wszystkich, którzy mogą mieć wpływ na przyjmowane rozwi
ązania (decydentów, urzędników, służby społeczne, pracowników oświaty
i opieki zdrowotnej),
- organizowanie koalicji i grup wsparcia (np. na szczeblu krajowym grupy
parlamentarnej a w samorządzie grupy radnych),
- organizowanie społeczności lokalnych,
- lobbing,
- protesty,
- systematyczna współpraca z urzędami centralnymi, regionalnymi lub lokalnymi,
- monitorowanie stanu opieki oraz opracowywanie i rozpowszechnianie raportów,
- śledzenie nowych aktów prawnych,
- udział w zespołach doradczych powoływanych przez ministrów lub samorządy,
- kampanie medialne.
Dobieramy je zależnie od posiadanych zasobów, adresata i celu, który chcemy
osiągnąć. Jeżeli zakładamy współpracę a nie "wojnę" z administracją publiczn
ą i decydentami lepiej stosować metody zgodne z prawem i akceptowane
społecznie.
Rzecznictwo indywidualne
W publikacji autorstwa John'a Brooke pt. "Dobre praktyki w rzecznictwie obywatelskim"
wydanej przez brytyjską organizację BILD, zawarta jest następująca
definicja: Rzecznictwo obywatelskie to partnerstwo dwóch osób. Jedna
z nich (partner) jest osobą narażoną na bycie ignorowaną i niewysłuchaną. Druga osoba (rzecznik osobisty) to zwykły obywatel, który chce
mówić/świadczyć o wyborach i decyzjach tej pierwszej osoby.
W podanej definicji jest mowa o rzecznictwie obywatelskim, które jest specyficznym
rodzajem rzecznictwa indywidualnego (wyróżnia się m.in. tym, że jest
długoterminowe, że jako rzecznicy pracują wyłącznie wolontariusze i każdy
z nich ma tylko jednego partnera, którego interesy reprezentuje). Ta definicja
jednak dobrze określa również szerzej pojęte rzecznictwo indywidualne.
Rzecznictwo indywidualne jest w pewnym sensie przeciwieństwem rzecznictwa
systemowego. Ma ono całkowicie lokalny zasięg a beneficjentem (partnerem
rzecznika) jest pojedyńcza osoba. Adresatami mogą być członkowie rodziny,
sąsiedzi, pracownicy ośrodka pomocy społecznej, urzędu gminy lub zakładu
opieki zdrowotnej; czasem nawet sprzedawcy albo pracownicy zakładów
usługowych. W wyjątkowych wypadkach adresatem może być Rzecznik Praw
Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Z drugiej strony oba rodzaje rzecznictwa
często się uzupełniają. Walcząc o realizację, dla jednej osoby, prawa
gwarantowanego jej przez Konstytucję RP i wygrywając ją w Trybunale Konstytucyjnym
wpływamy na zmianę systemu, ponieważ wykładnia Trybunału
obowiązuje powszechnie.
Celem rzecznictwa indywidualnego jest zapewnienie partnerowi jak najlepszych
warunków życia zgodnych nie tylko z jego potrzebami ale również
z jego osobistymi preferencjami i życzeniami.
Zupełnie inne są też metody pracy rzecznika indywidualnego. Ma on reprezentować
partnera, potrafić go zrozumieć, przekazywać jego życzenia albo
decyzje adresatom, bronić jego interesów. Rzecznik osobisty nie może narzucać
partnerowi swojego zdania ani podejmować decyzji niezgodnych z jego
wolą.
Znajomość prawa potrzebna jest rzecznikowi indywidualnemu w zakresie niezbędnym
do pomocy partnerowi w zaspokajaniu jego potrzeb, w załatwianiu
spraw urzędowych, w uzyskaniu należnych mu świadczeń. Winien on również
w razie potrzeby umieć odwoływać się od niekorzystnych dla partnera decyzji
(również administracyjnych).
Podstawą dobrego rzecznictwa indywidualnego jest poszanowanie godności
drugiego człowieka i przekonanie, że ma on, jak każdy, prawo do rozwoju, do
posiadania i wyrażania własnego zdania oraz dokonywania wyborów w dotyczących go sprawach.
Rzecznictwo grupowe
Rzecznictwo grupowe, jak napisałam wyżej, posiada cechy obu opisanych rodzajów
rzecznictwa. Jego beneficjentem nie jest wprawdzie jedna osoba, ale
konkretna grupa, najczęściej są to dzieci osób zrzeszonych w prowadzącej
rzecznictwo organizacji (jest pewna analogia między rzecznictwem grupowym
prowadzonym przez organizacje pozarządowe a działaniem związków zawodowych
- jedni i drudzy działają na rzecz swojej grupy - członków lub ich
rodzin).
Zasięg rzecznictwa grupowego zazwyczaj jest lokalny nawet wówczas, gdy
organizacja działa w mieście wojewódzkim. Adresatami są decydenci i administracja
szczebla lokalnego, czasem regionalnego - rada i urząd gminy lub powiatu,
(rzadziej rada samorządu wojewódzkiego, urząd marszałkowski albo
wojewoda), wojewódzki oddział PFRON lub NFZ. Tak samo, jak w przypadku
rzecznictwa indywidualnego, adresatem mogą być także Rzecznicy Praw Obywatelskich
i Praw Dziecka.
Celem rzecznictwa grupowego nie są zmiany systemowe w skali kraju lecz
zmiany lokalnej polityki społecznej (np. utworzenia publicznej szkoły dla dzieci
z autyzmem lub szkoły integracyjnej). Czasami jest to cel bardzo konkretny
- otrzymanie od gminy lokalu lub dotacji na terapię dzieci z autyzmem, czy też
zawarcie umowy z Powiatowym Centrum Polityki Rodzinnej na prowadzenie
warsztatu terapii zajęciowej.
Bardzo zbliżone do stosowanych w rzecznictwie systemowym mogą być strategie
i metody, oczywiście prowadzone w skali lokalnej, z wykorzystaniem
lokalnych lub najwyżej regionalnych mediów. Rzecznictwo grupowe nabiera
bardziej systemowego charakteru, jeżeli jego rezultaty mogą być powielane w
odniesieniu do innych grup. Jest to swoiste "laboratorium" modelowych rozwi
ązań, które mogą być wykorzystane przez twórców systemu.
W krajach Europy zachodniej, w których społeczeństwo obywatelskie mogło
się rozwijać od wielu lat a ciężar organizowania systemów pomocy dla osób
niepełnosprawnych, również osób z autyzmem, spoczywa przede wszystkim
na służbach publicznych, istnieją organizacje pozarządowe, które zajmują się
wyłącznie rzecznictwem i mogą się w tej dziedzinie specjalizować, zdobywać
wiedzę i doświadczenie.
W Polsce brakuje systemu pomocy dla osób z autyzmem i organizacje pozarzą-
dowe pracujące na ich rzecz borykają się z wieloma problemami zapewniena
dzieciom dostępu do terapii i edukacji, czy zorganizowaniem dla dorosłych
jakiejkolwiek formy aktywności. Organizują i prowadzą placówki, starają się o
fundusze "na przeżycie" kolejnego roku, nie nadążają za nieustająco zmienianym
prawem. Rzecznictwo prowadzą wyłącznie w zakresie niezbędnym do
załatwienia najpilniejszych spraw. Nie porządkują i nie analizują swoich doświadczeń.
Nie mają czasu ani możliwości szkolić się w tej dziedzinie. Nic więc
dziwnego, że trudno im myśleć o tym co robią z punktu widzenia rzecznictwa
a jeszcze trudniej to opisywać.
Musimy jeszcze zdobyć wiele umiejętności, wiedzy i doświadczenia a przede
wszystkim bardzo dużo zrobić, żeby "dogonić" kraje Europy zachodniej, nie
tylko w dziedzinie pomocy osobom z autyzmem. Jednak, jeżeli sobie przypomnimy
od czego zaczynaliśmy, zobaczymy jak wiele udało się nam dotychczas
osiągnąć.
Ruszajmy w dalszą drogę - następny przystanek: profesjonalnie prowadzone, skuteczne rzecznictwo!
|